Lodówka oszczędna, czy nie?

Reklamy telewizyjne często zachwalają różne produkty zaznaczając, że są klasy A+, A++, czy też A+++. Te parametry mówią jak bardzo dany sprzęt jest energooszczędny, czy może dokładniej – jak dużo energii potrzeba, by mógł on pracować. Klasy oszczędności energii można spotkać w opisie różnych rzeczy: lodówki, opon, odkurzaczy, monitorów. Należy zadać sobie jednak pytanie: Czy kupno oszczędnego urządzenia jest opłacalne, jeśli weźmie się pod uwagę to, że takie zazwyczaj kosztuje więcej niż jego odpowiednik z niższej klasy.

Czym jest kWh?

Kilowatogodzina, zapisywana jako kWh, to jednostka energii. Obrazowo mówiąc – 1 kWh zużyje urządzenie o mocy 1000 W w ciągu jednej godziny pracy albo urządzenie o mocy 2000 W w czasie 30 minut. Spotkamy ją na rachunkach za elektryczność, a w sklepach elektronicznych, w opisie danych produktu, można znaleźć nawet średnie roczne zużycie energii. Jeśli sami chcielibyśmy obliczyć ile kWh zużywa nasz sprzęt, wystarczy skorzystać ze wzoru:

$$W [kWh] =P [kW] \cdot t[h]$$

Ile kosztuje 1 kWh?

Jak już wcześniej napisałem, zakłady energetyczne wykorzystują kilowatogodzinę w rozliczeniach rachunków. Koszt kWh zależy od tego, jakiego mamy operatora prądu, jakiego sprzedawcę oraz jaką taryfę opłat wybierzemy (ja na potrzeby artykułu przyjmę, że to taryfa G11). Operatorami i sprzedawcami w Polsce są firmy Enea, Energa, Innogy, PGE i  Tauron. Cennik ich usług prezentuje się następująco:

Stan na maj 2018 r.

Do powyższych musimy jeszcze doliczyć około 15 groszy na opłaty dystrybucyjne.

Korzystając z powyższej tabeli możemy obliczyć, ile kosztuje nas odkurzanie domu. Załóżmy, że mamy odkurzacz o mocy 1500 W i będziemy odkurzać przez 20 minut. Zużyjemy zatem $1.5 \text{kW} \cdot \frac{1}{3} \text{h} = 0.5\text{kWh}$. Przyjmując teraz stawkę firmy Tauron – równą 0,52+0,15 zł – obliczymy, że porządki uszczuplą nasz budżet o całe 34 grosze. Można to ciągnąć dalej i obliczyć ile kosztuje odkurzanie w ciągu tygodnia, miesiąca, roku…

Studium przypadku: Kupujemy lodówkę

Przeprowadzimy teraz analizę opłat dla dwóch lodówek. Internet to kopalnia wiedzy. Zestawimy sobie zatem dwie lodówki popularnych firm. Jedną klasy A+, a drugą – A+++. Urządzenia wybrałem w sposób całkowicie przypadkowy. Otworzyłem stronę znanego elekromarketu i zapisałem pierwszą lodówkę A+, jaką zobaczyłem, a następnie tak samo zrobiłem z drugą. Oto co dostałem.

Parametry lodówki A+:

  • Cena: 1699 zł,
  • Roczne zużycie energii: 280 kWh.

Parametry lodówki A+++:

  • Cena: 2499 zł,
  • Roczne zużycie energii: 178 kWh.

Widać, że druga lodówka jest droższa o aż o całe 800 zł. Z drugiej strony będzie ona zużywać o 102 kWh mniej na rok. Jeśli przyjmiemy, że koszt 1 kilowatogodziny to 0,67 zł (doliczam opłatę dystrybucyjną), to na zakupie lodówki A+++ będziemy oszczędzać $0.67 \cdot 102 = 68.34 \text{zł}$. Zatem, zakup droższej lodówki zwróci nam się po $800 : 68.34 \approx 12$ latach. Nie wiem, czy to długo, czy krótko dla lodówki, ale uważam, że warto o tym wiedzieć.

Gorąco zachęcam do samodzielnego przeliczenia opłacalności na znalezionych przez siebie przypadkach. Wyniki doświadczeń chętnie zobaczę w polu komentarzy do tego artykułu.

PS. Jako bonus dodaję prezentację będącą skrótem tego artykułu. Zachęcam do jej pokazywania i polecania STEMLABS nowym czytelnikom.

Nauczyciel matematyki i przedmiotów informatycznych w Dwujęzycznych Szkołach im. Władysława Kopalińskiego w Bielsku-Białej. Autor wielu publikacji poświęconych nauce podstaw programowania, w tym „Scratch. Nauka programowania przez zabawę”, wydanej drukiem przez wydawnictwo Komputer Świat. Entuzjasta wykorzystywania nowych nowoczesnych narzędzi w czasie lekcji. Prywatnie miłośnik koszykówki i aktywnego wykorzystywania czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.